7 marca 2011

52 niedziele (prolog)


Rozpoczynam zatem nowy cykl fotograficzny. Idea jest w gruncie rzeczy banalna – przez rok zamierzam portretować mieszkańców Zamościa spacerujących po parku. Jedyne założenie dotyczy lokalizacji - wyłącznie park zamojski, oraz terminu – 52 niedziele, liczone od 6 marca 2011 r. (nie mam jeszcze pomysłu na niedziele, w których będę poza Zamościem, ale potrzeba matką wynalazków:). Poza tym pełna inwencja stylistyczna i formalna. Im różnorodniej, tym lepiej.
Ok, zatem zaczynajmy zatem.

19 stycznia 2011

Haust fotografii



Fot. Piotr Biegaj 

Ciągnę nostalgiczny temat Młynowa-Bema. Tym razem wyjeżdżamy na ostatni tydzień ferii zimowych, a moim fotograficznym celem będzie portretowanie mieszkańców dzielnicy. Zabieram wyłącznie Yashicę 6x6 z 3 filmami (łącznie 36 klatek, łał !), żadnych cyfr i fajerwerków świetlnych.
A w tzw. międzyczasie zgłębiam duży temat – Graflex Crown Graphic 4x5. Ależ mnie on kręci, korci i wierci dziurę w....mózgu.... Graflex w miłosnym związku z Polaroidem 55 daje na ten przykład takie efekty:

5 stycznia 2011

Fast Car


'You got a fast car
I want a ticket to anywhere
Maybe we make a deal
Maybe together we can get somewhere'
Tracy Chapman Fast Car

Nie jestem fanem motoryzacji. Nie lubię dłubać śrubokrętem. Nie podniecam się rozmowami o furach. Ale wymiękam, gdy widzę takie kadry.

Fot. Marcus Ohlsson 


Fot. Peter Marlow

Fot. Danny Lyon 


Fot. Juul Hondius

ps. Dziś w TVNie „Thelma i Louise” Ridleya Scotta :)